HEjka!:)
Pisałam wczoraj notke ale nie zapisała mi się!! :(
Nio ale trudno...zreszta to już nieaktualne więc...
Znowu mi się szablon pieprzy...uszy kotu z pod spodu wychodza...i chyba go zmienie bo nie chce mi się znowu w tym babrać..
Znowu snił mi się sen w którym byłam gdzies zagranica...to jest dziwne...taki sen to nie 1 raz mi się snił.
Jestem w jakims obcym kraju ale konkretnie nie mogę okreslić gdzie:P
Może to ma jakies przesłanie??:PP
Ostatnio sniło mi się że jestem na jakims moscie...tak jakby moscie Karola w Pradze ale,na jeszcze lepszym..i po zastanowieniu-jednak chyba innym.
Sprawdziłam w senniku słowo most:
Most - zastój w interesach
~ isć nim - zrzeknij się swych zamysłów
hm..ja na nim stałam itd.ale chyba też się dotyczy tego 2 :P
Co o tym sadzicie?:D
Aaa i bym zapomniała..nie pomyscie że to żałosne..zresztą jak chcecie to tak myslcie :P...Wczoraj chodziłam z qmpelkami na halloween po blokach z tekstem "Słodycze albo..psikus!!" czy jakos tak...:P
I muszę przyznać że uzbierałysmy trochę słodyczy:D...a co najważniejsze-miałyśmy niezłą jazde z nie których ludzi!:P
Większosć była very nice..pomijając jedną babcię ...która nas lekko powyzywała.(cytuję) :Co wy jestescie katoliczkami czy kim??!?! do koscioła lepiej byscie poszły!..itd..ale już dokładnie nie pamiętam:P
I pomijając 1 dziadka który prawił cos o tym że to nie ameryka i w ogóle że wszystko co najgorsze to do Polski..
Wyszłysmy z bloku nieźle się lejąc i nic sobie nie robiac z biednych staruych ludzi:P
Dobra już kończe...papa:]

